Rzuciłam się na nutelle. Jestem żałosna.
Moja historia z pro ana
czwartek, 14 kwietnia 2016
wtorek, 12 kwietnia 2016
Skutki
Skutki mojego lenistwa. Dodatkowe kilogramy. Prawie nie ćwiczę, dużo jem i nienawidzę swojego ciała. Nie ważę może dużo, bo moje BMI jest równe 19, ale dla mnie to masakra. Tłuszcz na ciele mnie brzydzi. Chcę wystające obojczyki, biodra i nadgarski. Chudy brzuch, nogi, ręce to wszystko co chcę mieć. Od jutra dieta. Chyba wybiorę ABC, ale troszkę rzeźnia :/ Muszę obrzydzić sobie jedzenie. Pomocy...
piątek, 1 kwietnia 2016
Początki
To będzie zwykła historia o dziewczynie, która nie akceptuje siebie. Czyli normalka w XXI wieku.
Pierwszy raz o pro ana usłyszałam na początku 2k15 roku. Śmiałam się z tego i mówiłam, że każdy jest inny i nie wszyscy muszą być szczupli. Zawsze byłam wysoka i gdy przy wzroście 175 cm ważyłam 65 kg, to dla mnie było już za dużo. Nie potrafię się zdyscyplinować do ćwiczeń, więc moja waga to nie mięśnie, a tłuszcz.
Teraz, rok później mierzę 178 cm i ważę 63 kilogramy. Nienawidzę siebie. Chcę to zmienić.
Mój cel na razie to 60 kg. Na tym blogu będę opisywać ćwiczenia, które wykonuję, zrobię listę rzeczy, które jem itp. Będzie też tu dużo różnych diet, thinspiracji i przepisów, więc każdy znajdzie tu coś dla siebie :) Zasad Any również nie zabraknie.
Do napisania.